Plan
Przygotowanie planu zajmuje trochę czasu, nie jest to takie proste jak mogłoby się wydawać, dobrze jest mieć w obwodzie plan.Prue i Piper przygotowują wywar dla Baltazara, muszą go w końcu unicestwić. Piper wrzuca składnik, który zaczyna płonąć, Piper bierze kolejny składnik. Piper mówi, że byłoby miło wrócić do normalnego życia. Mówi, ze wolałaby żyć normalnie niż robić jakieś eliksiry dla demona. Prue mówi nazwę kolejnego składniku jest nim świńska noga. Piper mówi, że jest wegetarianką i brzydzi się jej dotknąć. Prue wrzuca za nią nogę do kotła. Prue pyta, dlaczego Piper kroi demona na plasterki a nie dotyka świńskiej nogi. To dosyć dziwne, jednak Piper mówi, ze jest wegetarianką. Prue mówi, ze nie pora na wybrzydzanie, bo musza być bardzo dokładne. Prue mówi, że gotowe, trzeba jeszcze tylko dodać kawałek ciała Baltazara. Siostry wołają, Phoebe. Piper mówi, że nie jest w nastroju. Prue pyta, dlaczego. Piper mówi, że Cole od tygodnia nie dał znaku życia. Prue uważa, ze to nawet dobrze, bo nie zawraca głowy ich siostrze. Prue mówi, że go nie lubi i mu nie ufa. Prue mówi, że nie cierpi oślizgłych drani. W tej chwili wchodzi do kuchni Phoebe i pyta, co jest oślizgłe, a Piper odpowiada, że kożuch na wierzchu wywaru.
| Długofalowe leczenie narkomanii to ważne zadanie dla pracowników detoksu. Plan życia .